O Autorze
.jpg)
Witaj Lineczko
zdopingowałaś mnie do większej aktywności. każdy widać potrzebuje jakiegoś bodźca. i każdy z nas ma tu, na pingerze okresy przestoju, ty też. samo życie.
masz ładne oczy, dobrze że nam je pokazujesz. nie pasują do ciebie. są to oczy kobiety spokojnej, łagodnej, romantycznej... romantyzmu ci nie odbieram, ale na blogu sprawiasz wrażenie kobiety ostrej, a z taką kojarzą się ostre rysy, zadziorność w spojrzeniu. oczywiście, że to stereotyp, ale piszę ci o swoim wrażeniu. jak tam sprawy sercowe? dylemat, którego wybrać, to dylemat już tu spotykany na blogu, nawet wsród moich znajomych. ale w pingerze masz wszystkie odmiany dylematów. anonimowość wyzwala szczerość, odkrywamy się. zresztą, może u ciebie nie ma dylematu, może źle to nazwałem, może raczej jest prosta decyzja posiadania obu. obecnego i romantycznego. wiesz kiedy można sobie pozwolić na taki komfort i eksperymeny? kiedy nie ma dzieci, później już nic nie jest proste. na razie niejedna kobieta może ci pozazdrościć. ludzka natura ma swoje wady, jedną z nich jest to, że ludzkie życie obliczone jest na wielu partnerów, mamy to w genach, a sami narzucamy sobie jednego i staramy się to na siłę realizować. ale skoro ktoś wymyślił taki wzorzec, zapewnie jednak słusznie, próbujemy... nie każdemu się udaje. życzę ci, żebyś była szczęściarą.